W Wiśle nadchodzi czas Napoleona?

Gdyby Cantoro nie musiał nagle wyjechać z powodów rodzinnych do Argentyny, Jirsak pewnie w sobotę grzałby ławę, a kibice psioczyli, na kogo “Biała Gwiazda” wydała tyle forsy. Czech kosztował bowiem 700 tys. euro. Teraz nikt nie ma wątpliwości, że “Tomek” wart jest takich pieniędzy.

Zrodlo (oryginalny wpis) na http://sport.wp.pl/kat,1715,wid,9828792,wiadomosc.html,Wp.pl WiadomoÅci: Nauka

Leave a Reply