Banaszyński: to była żenada!
Słaba gra i trzecia porażka z rzędu - piłkarze Jagiellonii przegrali 0:2 z Widzewem. Białostoczanie zagrali najgorsze spotkanie po wznowieniu rozgrywek. - Nie wiem, czy my jesteśmy głąbami? Trener coś mówi, a my po trzech minutach robimy coś kompletnie innego. To była żenada - podsumowuje pojedynek bramkarz Jacek Banaszyński
Zrodlo (oryginalny wpis) na http://sport.wp.pl/kat,1715,wid,9829891,wiadomosc.html,Wp.pl WiadomoÅci: Nauka
